Connect with us

Koło

Pożar domu jednorodzinnego – nie żyje 5-latka 

Opublikowano

dnia

Zdjęcie przedstawia spalony budynek mieszkalny

07 maja 2022 r. o godzinie 01:23 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kole wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu jednorodzinnego w miejscowości Koło przy ul. Dojazdowej. Ze zgłoszenia wynikało, że jedna osoba znajduje się w budynku objętym pożarem.  

Dyżurny SKKP do zdarzenia zadysponował cztery zastępy z JRG Koło oraz jednostki OSP z Koło nad Wartą oraz Wrząca Wielka. Po dojeździe zastępów straży pożarnej ustalono, że pali się budynek jednorodzinny parterowy. Jedna osoba przebywająca w budynku opuściła go przed przybyciem JOP. Podczas rozpoznania ustalono, że pożarem objęta jest część mieszkalna obiektu, ogień wychodzi przez okna na zewnątrz budynku, w budynku  w jednym z pomieszczeń znajduje się dziecko.

Strażacy zabezpieczeni w ODO podali dwa prądy wody w natarciu przez okna, z trzecim prądem wody ratownicy weszli do budynku przez główne wejście. Pożar ugaszono. Podczas  przeszukiwania pomieszczeń w jednym z nich strażacy zlokalizowali zwęglone ciało dziecka. Strażacy udzielili KPP osobie poszkodowanej, która opuściła budynek przed przybyciem straży pożarnej. Przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego po przebadaniu osoba poszkodowana odmówiła transportu do szpitala. Przy  pomocy wentylatora przewietrzono cały budynek. Obiekt sprawdzono przy pomocy kamery termowizyjnej na obecność zarzewi ognia i podwyższonej temperatury. Kamera termowizyjna nie wskazała zagrożenia. Działania zakończono. Na miejscu pozostała Policja, która prowadzi swoje czynności.

W działaniach brało udział 22 strażaków  przez 3 godziny i 14 minut.

Tekst: asp.  Andrzej Brzoski

Zdjęcie: ARCHIWUM KP PSP KOŁO

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kliknij, aby skomentować

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Koło

Jak ograniczyć zwolnienia lekarskie z lekcji WF

Opublikowano

dnia

Dodane przez

Nawet długotrwale chorzy uczniowie będą mogli uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego, jeśli ćwiczenia będą dostosowane do ich możliwości i potrzeb – zwracają uwagę eksperci cytowani przez Prawo.pl. Jak podaje serwis, resort zdrowia zamierza zweryfikować dane dotyczące zwolnień lekarskich z WF-u trwających kilka miesięcy.

Według Prawo.pl Emilia Różycka, naczelnik wydziału w departamencie kształcenia ogólnego i podstaw programowych w Ministerstwie Edukacji i Nauki stwierdziła, że obecnie nie ma statystyk zwolnień z WF dla uczniów z chorobami długotrwałymi. „Często słyszymy o 30 proc., ale nie wiemy, z jakiego źródła pochodzą te dane – powiedziała Emilia Różycka, jak informuje serwis, na ostatnim posiedzeniu połączonych sejmowych Komisji Zdrowia i Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. – Zweryfikowanie tych danych w tej chwili jest dla nas najważniejsze” – zaznaczyła.

W opinii wypowiadającej się dla serwisu lek. Joanny Zabielskiej-Cieciuch z Zarządu Federacji Porozumienie Zielonogórskie i kierownika przychodni w Białymstoku konieczność wystawienia zwolnienia z WF na dłuższy czas dotyczy pojedynczych dzieci.

„Nie znam chorób, które dyskwalifikowałyby z ćwiczeń czy aktywności fizycznej, ona powinna być jedynie dostosowana do potrzeb i możliwości uczniów – stwierdziła ekspertka. – Dziecko z porażeniem mózgowym, które porusza się na wózku albo przy pomocy kuli czy innej osoby, absolutnie nie jest uczniem, który nie może ćwiczyć na WF. Może, a nawet powinien ćwiczyć, ale w sposób dostosowany do swoich możliwości. Długotrwałe zwolnienia z wychowania fizycznego nigdy nie powinny wynikać ze stanu zdrowia dziecka. Dziecko powinno bowiem mieć takie aktywności w szkole, które pomagają rozwiązać jego problemy zdrowotne” – podkreśliła.

Zdaniem lekarki, cytowanej przez Prawo.pl, zasada najczęściej stosowana w szkołach na lekcjach WF brzmi – robisz to, co jest, albo nic nie robisz. To skutkuje licznymi zwolnieniami z wychowania fizycznego.

Według Heleny Marianowskiej, naczelnika wydziału w departamencie wychowania i edukacji włączającej w Ministerstwie Edukacji i Nauki obowiązkiem dyrektora i nauczycieli jest organizacja nauki tak, by dziecko ze szczególnymi potrzebami mogło uczestniczyć w zajęciach obowiązkowych, do których także zalicza się wychowanie fizyczne.

Źródło informacji: PAP

Zdjęcie główne: Getty Images

Kontynuuj czytanie

Koło

Miasto Koło zostało wyróżnione w tym konkursie

Opublikowano

dnia

Dodane przez

Miło mi poinformować, że Miasto Koło zostało wyróżnione w ogólnopolskim konkursie “Najbardziej Innowacyjny Energetycznie Samorząd” w kategorii “Aspirujący Innowator Roku w dziedzinie ciepłownictwa”

Konkurs odbył się pod patronatem Ministerstwo Klimatu i Środowiska

Zauważono Nas dzięki budowie w naszym mieście ciepłowni geotermalnej.

To sukces, który osiągnęliśmy wspólnie z Miejskim Zakładem Energetyki Cieplnej w Kole sp. z o.o., na czele z prezesem Przemysławem Stasiakiem.

Źródło: Krzysztof Witkowski / Facebook
Źródło: Krzysztof Witkowski / Facebook

Kontynuuj czytanie

Koło

Niewidomy żeglarz z Koła dokonał niemożliwego

Opublikowano

dnia

Dodane przez

Pan Dariusz Borowiak składa podziękowania wszystkim, którzy udzielają mu pomocy i wsparcia w realizacji żeglarskich pasji!

Szanowni Państwo, nazywam się Dariusz Borowiak i jestem niewidomym żeglarzem, który od 2012 roku reprezentuje nasz region i jego mieszkańców na wodach Polski, Europy i świata, tym samym inspirując osoby z niepełnosprawnościami do podążania za swoimi marzeniami mimo wszelkich przeciwności.

Mam na swoim koncie wiele osiągnięć, które zawdzięczam dotychczasowemu wsparciu i własnej niezłomnej naturze. Wiosną zeszłego roku jako członek pięcioosobowej załogi jachtu Sifu of Avon odbyłem rejs po Atlantyku – wyruszyliśmy z Fuerteventury na Wyspach Kanaryjskich do Amsterdamu, a po drodze czekało nas wiele wyzwań związanych z trudnymi warunkami pogodowymi i awariami jachtu.

Spędziliśmy 21 dób bez przerwy na pełnym Atlantyku w odległości 500 mil morskich od brzegu, z czego przez 5 dób trwał sztorm, a na kanale La Manche musieliśmy nocą mierzyć się z wiatrem o mocy 10 w skali Beauforta. Mimo utrudnień rejs zakończył się sukcesem i pozostawił wiele niesamowitych wspomnień i chęć zdobywania kolejnych doświadczeń. W sierpniu miałem okazję wziąć udział w następnej przygodzie – tym razem na wodach śródlądowych Polski. W rejsie Odrą z Gliwic do Szczecina uczestniczyli również podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej TĘCZA przy Fundacji Różyczka w Gliwicach. Była to dla nich okazja do pokonania własnych lęków i pokonywania barier.

Moim największym osiągnięciem pozostaje opłynięcie przylądka Horn w 2018 roku. Zdobyłem wtedy tak zwany „żeglarski Mount Everest“, czyli najdalej wysunięty punkt Ameryki Południowej, tym samym stając się pierwszym niewidomym Polakiem, który tego dokonał. W 10. rocznicę mojego powrotu do żeglowania po utracie wzroku, odbyłem rejs w dniach 15.07.2022 do 29.07.2022 w przeciwnym kierunku – na północne koło podbiegunowe. Przepłynąłem jachtem z Bodo do Tromsø przez norweskie Lofoty i fiordy aż do bram Arktyki. Był to wymagający rejs połączony z trekkingiem, dlatego musiałem się do niego odpowiednio przygotować.

Pragnę bardzo serdecznie podziękować za Państwa wsparcie, które umożliwiło mi zakup specjalistycznego wyposażenia i biletów lotniczych do Norwegii.

Z żeglarskim pozdrowieniem, Dariusz Borowiak

Źródło informacji: Koło

Kontynuuj czytanie

Polecane